Polacy od lat chętnie inwestują w nieruchomości położone nad morzem. Nadmorska lokalizacja kojarzy się nie tylko z wypoczynkiem, ale również z bezpieczeństwem kapitału i potencjałem wzrostu wartości nieruchomości w długim terminie. Coraz częściej jednak osoby rozważające taki zakup stają przed dylematem: wybrać mieszkanie lub apartament jako własne miejsce wypoczynku typu second home, czy postawić na nieruchomość kupowaną głównie z myślą o wynajmie i generowaniu przychodów? Oba rozwiązania mają swoje zalety, a wybór zależy przede wszystkim od indywidualnych potrzeb i oczekiwań inwestora.
Second home – własne miejsce nad morzem
Idea second home zyskuje w ostatnich latach na popularności. Dla wielu osób drugi dom lub mieszkanie to nie tylko inwestycja, ale przede wszystkim przestrzeń, do której można wracać przez cały rok – na weekend, wakacje czy podczas pracy zdalnej.
Popularność tego trendu wzrosła szczególnie po pandemii, gdy wiele osób zaczęło poszukiwać alternatywy dla życia wyłącznie w dużym mieście. Nadmorskie lokum pozwala połączyć komfort własnej nieruchomości z możliwością regularnego odpoczynku w otoczeniu natury.
W przypadku inwestycji takich jak Haffnera Residence w Sopocie atutem jest wyjątkowa lokalizacja zaledwie kilka minut spacerem od plaży, a jednocześnie z dala od najbardziej zatłoczonych, turystycznych części miasta. Bliskość morza, parków i innych terenów zachęcających do aktywności na świeżym powietrzu sprawia, że lokal może pełnić funkcję drugiego domu przez cały rok, a nie wyłącznie w sezonie letnim. Podobny charakter ma projekt mieszkaniowy Leśna Sonata w Sopocie, położony w bezpośrednim sąsiedztwie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. To propozycja dla osób, które cenią zarówno bliskość morza, jak i codzienny kontakt z naturą. Las, ścieżki spacerowe i rowerowe oraz kameralny charakter inwestycji tworzą warunki sprzyjające odpoczynkowi i regeneracji.

Apartament inwestycyjny – nieruchomość, która zarabia
Drugim popularnym rozwiązaniem jest zakup nieruchomości przede wszystkim z myślą o wynajmie. W tym przypadku kluczowe znaczenie mają lokalizacja, atrakcyjność turystyczna okolicy oraz potencjał generowania przychodów. Nadmorskie miasta od wielu lat przyciągają zarówno polskich, jak i zagranicznych turystów, a rozwój infrastruktury komunikacyjnej sprawia, że sezon turystyczny stopniowo się wydłuża. Coraz więcej osób odwiedza wybrzeże nie tylko latem, ale również jesienią, zimą czy wiosną.
Dobrze położona inwestycja może stanowić źródło dodatkowych przychodów z wynajmu krótkoterminowego lub długoterminowego, a jednocześnie zachowywać potencjał wzrostu wartości w czasie. Wiele osób decyduje się również na model mieszany – część roku korzystają z nieruchomości sami, a przez pozostały okres udostępniają ją najemcom.

Nie tylko Bałtyk – inwestycja w drugi dom za granicą
Coraz większą popularnością cieszą się również nieruchomości położone poza Polską. Jednym z kierunków szczególnie chętnie wybieranych przez potencjalnych inwestorów pozostaje Hiszpania. Śródziemnomorski klimat, rozwinięta infrastruktura turystyczna oraz możliwość korzystania z nieruchomości przez większą część roku sprawiają, że zakup domu lub mieszkania na południu Europy staje się dla wielu osób naturalnym uzupełnieniem portfela inwestycyjnego.
Przykładem takiego projektu jest 360 by Cordia w miejscowości Mijas na wybrzeżu Costa del Sol, niedaleko Malagi. Nazwa tego kompleksu nawiązuje do panoramicznych widoków, jakie będą się rozciągały z apartamentów – od Morza Śródziemnego przez andaluzyjskie góry Sierra Nevada aż po wybrzeża Afryki. Dla części nabywców będzie to miejsce do spędzania wakacji i pracy zdalnej, dla innych – nieruchomość przeznaczona pod wynajem w regionie, który przez cały rok przyciąga turystów nie tylko z Europy.

Co wybrać – second home czy inwestycję?
Jeśli priorytetem jest komfort, możliwość regularnego wypoczynku i posiadanie własnego miejsca nad morzem, warto rozważyć zakup nieruchomości w formule second home. Jeśli natomiast głównym celem jest budowanie dochodu pasywnego i dywersyfikacja inwestycji, większe znaczenie będą miały parametry związane z potencjałem najmu.
W praktyce coraz więcej osób łączy oba podejścia. Korzystają z apartamentu wtedy, gdy sami tego potrzebują, a w pozostałym czasie wynajmują go innym. Dzięki temu nieruchomość nie tylko daje możliwość odpoczynku, ale również pracuje na siebie.
Niezależnie od wybranego modelu warto pamiętać, że przy inwestowaniu w nieruchomości nad morzem najważniejsze pozostają trzy elementy: lokalizacja, jakość projektu oraz potencjał danego miejsca w długim terminie. To właśnie one w największym stopniu wpływają zarówno na komfort użytkowania, jak i przyszłą wartość nieruchomości.