Jak będzie wyglądała sytuacja na rynku mieszkaniowym w 2023 roku? Na to pytanie na łamach onet.pl odpowiada Tomasz Łapiński, Prezes Zarządu i Dyrektor Zarządzający Inwestycjami Mieszkaniowymi w Cordia Polska. Ekspert podkreśla, że kolejne podwyżki stóp procentowych obniżyły zdolność kredytową Polaków i sprawiły, że raty kredytów bardzo wzrosły. „Jeżeli w nadchodzącym roku RPP zadecyduje o obniżeniu stóp, to prawdopodobnie dopiero w ostatnim kwartale. W związku z tym można by było się spodziewać, że zarówno popyt, jak i liczba nowych inwestycji pozostaną na obecnym poziomie. Jednak kilka dni temu rząd zapowiedział nowy program wspierający mieszkalnictwo. Jeżeli wejdzie w życie, łatwiej będzie spłacać kredyt na pierwsze mieszkanie, bo koszty oprocentowania powyżej 2 proc. przez 10 lat będzie pokrywało państwo. Co ważne, nowy program będzie można łączyć z istniejącym już programem Mieszkanie bez wkładu własnego. Słychać też głosy o obniżeniu 5 proc. bufora ostrożnościowego, który banki stosują dziś przy obliczaniu zdolności kredytowej. Nie znamy szczegółów ani finalnych decyzji, więc ciężko o konkretne prognozy. Niemniej te plany, o ile zostaną zrealizowane, mogą wpłynąć na ożywienie rynku.”
Więcej w artykule: Rynek pierwotny – pytamy deweloperów, co nas czeka w 2023 r.
