Powrót
default_feature_image

Straty ciepła w sezonie zimowym narażają na szwank domowy budżet i środowisko. Na szczęście można je znacznie ograniczyć, nawet bez remontów i kosztownych zakupów. Podpowiadamy, co zrobić, żeby zachować jak najwięcej ciepła we wnętrzu mieszkania.

Odsłoń grzejniki

Jeśli chcesz, by  Twój grzejnik działał efektywnie, zrób na to przestrzeń. Pozbądź się zwisających do podłogi zasłon i firan, które zasłaniają kaloryfer i rozlokuj meble tak, by umożliwić swobodny przepływ nagrzanego powietrza. Fotel czy kanapa zbyt blisko przylegające do powierzchni grzejącej nie ułatwiają zadania. Usuń te przeszkody, a w domu od razu zrobi się cieplej i będzie można „przykręcić” grzejniki. Zaoszczędzimy na rachunkach, a przy okazji odciążymy środowisko.

Zadbaj o instalację grzewczą

Za chłód w domu bardzo często odpowiadają zapowietrzone kaloryfery. Dlatego warto kontrolować wydajność instalacji grzewczej. Bulgotanie lub szumy to sygnały ostrzegawcze. Kiedy je usłyszysz, nie zwlekaj z działaniem. Odpowietrzanie można przeprowadzić samodzielnie (w sieci nie brakuje poradników na ten temat), ale można też poprosić o pomoc fachowca, który ma wiedzę i odpowiednie narzędzia, by wykonać ten zabieg. Wystarczy kilka minut pracy, żeby woda, a z nią ciepło, dotarła do każdego miejsca w instalacji.

Pomyśl o aranżacji wnętrz

Co myślisz o puszystych dywanach? Jeśli chodzi o estetykę, mają swoich wiernych fanów i równie zagorzałych wrogów. Jednak niezależnie od gustu, zimą bardzo się przydają, bo świetnie izolują podłogę i sprawiają, że oddaje ona mniej zimna (i zabiera mniej ciepła).

Wietrz z głową

Specjaliści zalecają, by wietrzyć mieszkania nawet kilka razy dziennie – także zimą. Dochodzi wówczas do samooczyszczania się powietrza. Jak robić to skutecznie? Przede wszystkim najpierw zakręć grzejnik, a dopiero potem otwórz okno na oścież. Cały proces powinien trwać najwyżej kilkanaście minut. To prosta zasada, do której jednak rzadko kto się stosuje. Największe straty ciepła powoduje trzymanie uchylonego okna i włączonych grzejników przez cały czas – co jest dość częstą praktyką. Takie działanie powoduje, że ciepło ucieka na zewnątrz, a powietrze w domu i tak wymienia się tylko w części.

Korzystaj ze słońca

W dzień odsłaniaj, a w nocy zasłaniaj okna. Dzięki temu w ciągu dnia złapiesz trochę cennych promieni słonecznych do mieszkania, a wieczorami zatrzymasz ciepło, które udało Ci się wytworzyć. Przez otwory, takie jak okna czy drzwi balkonowe, może uciekać bezcenna energia. Ale uwaga! Zasłaniając okna na noc, pamiętaj o zasadzie numer 1 – grzejniki, które przecież dość często znajdują się właśnie pod oknami, powinny zostać odsłonięte. W takich chwilach przydają się bardzo zewnętrzne rolety albo zasłony, które można upiąć nad kaloryferem.

Dzięki energooszczędnym praktykom zadbasz o rodzinny budżet i planetę. Do dzieła!