Odbiór mieszkania i co dalej? – jak ułatwić sobie przeprowadzkę do nowego mieszkania

W ramach firmy Cordia sprzedajemy nowoczesne mieszkania i cieszymy się dobrą opinią klientów. Dla wielu z nich zakup własnego mieszkania jest spełnieniem marzeń lub przynajmniej urzeczywistnieniem długoterminowych planów. Każdy kupujący musi być jednak przygotowany na to, że po tym, jak otrzyma od nas klucze, nie będzie mógł od razu odetchnąć. Jak w takim razie ułatwić sobie wprowadzenie się do nowego mieszkania?

Wykończenie mieszkania

Optymalnym momentem na wejście ekipy wykończeniowej jest dzień po dniu, w którym odebrało się klucze. Firmy kładącej płytki czy fototapety nie można jednak zamówić z dnia na dzień. Aktualnie przedsiębiorstwa wykończeniowe o dobrej reputacji i kompetentnych pracownikach mają dużo zajęć i należy je rezerwować z odpowiednim wyprzedzeniem. Polecamy przynajmniej 2 miesiące.

Jeszcze wcześniej należy taką ekipę wykończeniową sprawdzić, na rynku działa bowiem pewna liczba firm, oferujących usługi w okazyjnych cenach, ale o bardzo niskiej jakości. Warto wybierać te sprawdzone przez znajomych, lub duże firmy o ugruntowanej pozycji na rynku. Zawsze należy podpisywać umowy z wyszczególnieniem wszystkich prac, jakie mają być wykonane oraz terminem ich ukończenia.

Czytaj także: Wykończenie mieszkania: samemu czy z pomocą dewelopera?

Decluttering – najlepiej przy przeprowadzce

Przeprowadzanie się jest umiejętnością, którą nabywa się w praktyce. Jeśli się jej nie posiada, najlepiej zlecić zadanie fachowcom. Nawet wówczas do przeprowadzki można się jednak przygotować. Wprowadzenie się do nowego mieszkania jest świetnym momentem, by pozbyć się rzeczy niepotrzebnych i tak zwanych „przydasiów”. Tym właśnie jest decluttering (z angielskiego „odgracanie”). Polega on na selekcji rzeczy tak, aby pozostawić jedynie te, z których rzeczywiście korzystamy, Zasada jest prosta: jeśli czegoś nie używałeś w ciągu ostatnich 2 lat, to znaczy, że tego nie potrzebujesz. Zastosowanie zasady minimalizmu naprawdę ułatwia nie tylko przeprowadzkę, ale i urządzanie się w nowym miejscu. Decluttering pozwala na urządzenie nowej przestrzeni „z wolną głową”, mając mniej przedmiotów łatwiej widzimy jak je pogrupować i znaleźć dla nich właściwe miejsce. Złota rada na czas pakowania – nie warto tego robić chaotycznie. Pomoże system wytrzymałych, domykających się i właściwie oznaczonych kartonów.

Kto się przeprowadzał, ten wie, że w praktyce w nowym miejscu życie „na kartonach” przedłuża się do kilku tygodni, więc zwyczajnie – łatwiej wtedy znaleźć rzeczy potrzebne do codziennego funkcjonowania kiedy wiemy, co gdzie zostały spakowane.

Co do samej przeprowadzki – korzystnie jest też zarezerwować sobie czas, nawet tylko po to, by dopilnowywać ekipy przeprowadzkowej.

Osoby przeprowadzające się siłami własnymi i rodziny lub znajomych, powinny zakupić wcześniej kartonowe pudła, taśmę klejącą oraz worki foliowe. Spakowanie się na dzień przed planowaną  przeprowadzką pozwala realnie ocenić jaki samochód będzie potrzebny lub ile kursów będzie trzeba nim wykonać.

Zakup wyposażenia

Osoby, które wiedzą, że będą musiały dokupić wyposażenie do nowego mieszkania, powinny najpierw dokładnie wymierzyć miejsce, które mogą przeznaczyć na dane meble. Przedwczesne zakupy nie zawsze są udane. Na pewno warto je zaplanować w taki sposób, by były dostarczone bezpośrednio do nowego mieszkania i nie trzeba było ich przeprowadzać.

Spółdzielnie, wspólnoty, regulamin osiedla

Kupując mieszkanie od dewelopera, zawiera się jednocześnie kilka dodatkowych umów i staje członkiem wspólnoty mieszkańców. Wypadałoby więc przynajmniej sprawdzić:

  • Umowy medialne (gaz, woda, elektryczność, wywóz śmieci),
  • Umowę ze spółdzielnią, wspólnotą, zarządcą nieruchomości,
  • Regulaminy uczestnictwa w działaniach wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej,

Mimo iż bezpośrednio po uzyskaniu kluczy do mieszkania, większość osób chciałaby odetchnąć, jest to najlepszy czas, by zacząć interesować się dobrem osiedla. Umożliwi to także poznanie sąsiadów i nawiązanie z nimi przyjaznych relacji. Choć w dzisiejszych czasach łatwo o tym zapominamy, wspólnota sąsiedzka ma siłę znacznie większą niż pojedyncze osoby. Zwłaszcza, gdy przychodzi do negocjowania z urzędem miasta lub gminy.

Rekonesans wokół osiedla

Oczywiście okolice nowego mieszkania można zwiedzić w każdej chwili, przeważnie jednak zostawiamy sobie rekonesans na kilka dni po wprowadzeniu. Zlokalizować interesujący sklepy czy siłownie można z pomocą internetu, miejsc odpowiednich by biegać lub wyprowadzić psa trzeba już poszukać na własną rękę.

Miejsce parkingowe i garażowe

Najczęściej garaże przypisane są po prostu do mieszkań, a deweloper wymaga, by kupić je wraz z mieszkaniem. To najbardziej rozsądne podejście, które zapobiega późniejszym trudnościom z parkowaniem.

Niektóre osiedla mogą być jednak projektowane z innym założeniem i wówczas należy pilnie zadbać o wykupienie odpowiedniego miejsca. Dotyczy to także osób posiadających więcej niż jeden samochód w rodzinie.

Meldunek

Obowiązek meldunkowy jest zupełnym przeżytkiem, ale w sprawach urzędowych często musimy podać adres zameldowania. Co gorsza, przypadki ignorowania adresu zamieszkania i adresu do korespondencji wcale nie są rzadkie. Jeśli więc ma się już własne M, to warto dopełnić formalności zameldować w nim rodzinę. Przyda się to także w kontekście głosowania.

Czy się śpieszyć?

Bywa, że nawet tak istotne sprawy jak wykończenie łazienki odkładane są z miesiąca na miesiąc. Nie warto.

Wybranie i zakup mieszkania związane były ze sporym wysiłkiem, także emocjonalnym. Odrobina wysiłku, by dopiąć wszystko na ostatni guzik pozwala w pełni cieszyć się własnym mieszkaniem.