Idealne mieszkanie: na całe życie czy na 5 lat?

Kupując mieszkanie dla siebie, rozpoczyna się nowy etap w życiu. Niekoniecznie jednak będzie to etap ostatni. Dlatego już na w momencie wybierania mieszkania, warto zastanowić się nad odległą przyszłością i odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Jak długo chce się tam mieszkać? Jakie ma się plany rodzinne? Czy liczy się z perspektywą wyjazdu ze względów zawodowych?

 Idealne mieszkanie –  wybieramy patrząc w perspektywie czasu

 Osoby, które nie studiowały, a dziś mają przynajmniej 50 lat, mogły w ciągu całego życie przeprowadzać się tylko 2-3 razy. Z drugiej strony mobilni pracownicy i specjaliści przeprowadzają się nawet co rok, przez kilkanaście lat. Pomiędzy oboma skrajnościami jest ogromna różnica w sposobie myślenia.

  • Pierwsza opiera się na tradycji gospodarskiej – to jest moje miejsce na ziemi, kiedyś przekażę je swoim dzieciom, a póki co, dbam o nie i nie pozwolę się z niego usunąć.
  • Druga to raczej model biznesowego nomada – mieszkam tam, gdzie jest mi najwygodniej, nie przywiązuję się do miejsca, lecz stale szukam nowych możliwości.

Większość osób znajduje się gdzieś pośrodku, a jednocześnie podejście każdego z nas zmienia się z wiekiem. Przeważnie im starsi kupujący, tym bardziej zorientowani na długotrwałe pozostanie w danym mieszkania. Prawdopodobnie jednak osoby, które dorastały w latach dziewięćdziesiątych i później, dużo dłużej będą zachowywać mobilność niż poprzednie pokolenia.

Idealne mieszkanie dla zakładających powiększenie się rodziny

Mieszkania często kupują ludzie młodzi, którzy mimo pomocy rodziców, muszą posiłkować się kredytem. W momencie zakupu nie mają jeszcze dzieci lub mają bardzo małe dziecko, przewidują zaś ich dwójkę lub trójkę. Oczywiście optymalne byłoby jak największe mieszkanie, ale na przeszkodzie stoi ograniczony budżet.

Dobrym rozwiązaniem może być myślenie w kategoriach osoby mobilnej. Oznacza to kupienie mieszkania małego, 2-pokojowego, z założeniem, że za ok. 5 lat sprzeda się je (wraz z  kredytem) i uzyskane środki zainwestuje w większe 3, lub 4-pokojowe lokum. Dzieci, których nie objął jeszcze obowiązek szkolny, znoszą przeprowadzki bez szczególnych problemów i szybko aklimatyzują się do nowego osiedla.

Taka opcja pozwala też przy wyborze pierwszego mieszkania zwracać uwagę na inny typ infrastruktury (lekarze, żłobki) niż za drugim razem, gdy kupuje się ostateczne lokum (szkoły podstawowe, kluby sportowe).

Na pewno nie warto wiązać się kredytem, który będzie ponad siły rodziców, gdyż odbije się to na relacjach z dzieckiem bardziej niż konieczność dzielenia przez nie pokoju z rodzeństwem.

Idealne mieszkanie dla młodej rodziny z dziećmi

Dzieci w wieku 6-19 lat uczęszczają do szkół: zerówki, podstawowej i średniej. To właśnie w szkole nawiązują pierwsze przyjaźnie, uczą się współpracować z grupą. Wielu rodziców uważa, że wyrywanie ich z własnego otoczenia z powodu przeprowadzki jest nie w porządku. Faktycznie po zmianie miejsca zamieszkania, dzieci muszą zacząć od nowa i jest to dla nich znacznie trudniejsze niż dla ich rodziców, którzy zawsze mogą wsiąść w samochód i odwiedzić dawnych znajomych.

Osoby mające dzieci, powinny wziąć je pod uwagę kupując mieszkanie, ale nie muszą z tego powodu zakładać, że kupują mieszkanie na resztę życia.

Idealne mieszkanie na nieokreśloną przyszłość 

Osoby uwzględniające możliwość sprzedaży mieszkania za kilka lat i przeniesienia się gdzieś indziej, powinny wybierać kierując się bardziej statystyką niż własną subiektywną oceną. Łatwiej w przyszłości będzie sprzedać mieszkanie, które jest „dość dobre” dla większości nabywców niż takie, które będzie idealne dla bardzo wąskiej grupy.

Typowe mieszkania deweloperskie są bardzo uniwersalne i mieszkańcy mają możliwość dopasować je do swoich potrzeb.

Osoby kupujące z założeniem, że za kilka lat sytuacja może się zmienić, powinny więc przede wszystkim zebrać jak najwięcej danych i wybierać te mieszkania, których wartość będzie w przyszłości raczej rosnąć niż spadać.

Czytaj także: Kupić jedno duże mieszkanie czy dwa mniejsze?

Jakie mieszkania kupuje się na dekady?

Zakładając, że chce się mieszkać w danym miejscu kilkadziesiąt lat, trzeba być znacznie bardziej wybrednym. Przede wszystkim należy uwzględnić, że wraz z wiekiem sprawność fizyczna człowieka się obniża. Jeśli osiedle jest wymagające pod tym względem (np. 4 piętrowe budynki bez wind, garaże daleko od mieszkań) to lepiej sprawdza się dla osób młodych niż starszych.

Znacznie bardziej dokładnie należy też sprawdzić okolicę i wykluczyć z listy mieszkań, nad którymi się zastanawiamy, te które budzą w nas negatywne uczucia. To bardzo subiektywne, ale przez 30 lat może się uzbierać sporo chwil, gdy zapytamy się „Czemu ja tu mieszkam?”.

Przewidywana cena mieszkania w przyszłych latach ma natomiast mniejsze znaczenie, a w perspektywie więcej niż 10 lat i tak nie sposób jej przewidzieć.

Kupując mieszkanie ideałem było  wybrać takie, które sprawdzi się zarówno jako inwestycja na 5 lat, jak i takie, w którym będzie się mieszkać do końca życia. To nie są sprzeczne możliwości, choć ich połączenie wymaga umiejętności szukania okazji.