Kawalerka – mieszkanie dla singla

Kawalerka, a więc mieszkanie z tylko jednym pokojem, z pewnością jest zbyt małe by pomieścić kilkuosobową rodzinę. Stereotypowo zakładamy więc, że takie jednopokojowe lokum zostanie zakupione przez singla. Czy jednak osoby nie będące w stałych związkach to faktycznie jedyni mieszkańcy kawalerek?

Kawalerka kawalerce nierówna

Jaką powierzchnię musi mieć kawalerka by w ogóle uznać ją za mieszkanie? Trudno powiedzieć, bowiem w starszym budownictwie zdarzają się mieszkania mające tylko 16-19 metrów. Na ogół są one jednak mieszkaniami wydzielonymi ze starszych, znacznie większych lokali.

Typowa kawalerka, którą można nabyć od dewelopera ma przynajmniej 25-30 metrów kwadratowych. Często zdarzają się też kawalerki o powierzchni 31-40 m. Większe powierzchnie zarezerwowane są zazwyczaj dla mieszkań 2 -pokojowych, ale nie jest to żelazna reguła.

Kawalerka mająca ponad 50 m² określana jest zazwyczaj mianem studia, nie zmienia to jednak faktu, że posiada tylko jeden pokój. Rekordowe studia w Warszawie mają nawet do 75 metrów i kosztują blisko miliona złotych.

Dlaczego kupujemy kawalerki?

Najważniejszym powodem, dla którego kupujący decydują się na kawalerki jest brak funduszy na większe mieszkanie. Okazjonalnie oczywiście zdarzają się osoby, które tak właśnie lubią mieszkać, przeważnie jednak drugi pokój jest bardzo użyteczny nawet dla osób, które mieszkają same. Może służyć chociażby jako sypialnia, gabinet do pracy lub miejsce gdzie można rozłożyć materac dla gości.

Zaletami kawalerki w stosunku do M2 tej samej wielkości są wrażenie przestrzeni i dużo większe możliwości pod względem aranżacji wnętrza. Wpływają one jednak na wybór bardzo niewielkiej grupy kupujących. Z reguły chodzi o cenę. Czy idzie za nią funkcjonalność?

Kawalerka na wynajem

Prawdopodobnie więcej kawalerek w Warszawie czy Krakowie jest wynajmowanych niż służy jako główne lokum swoim właścicielom. Zwłaszcza w centrach miast kawalerki są wynajmowane turystom w ramach najmu krótkoterminowego. Wielu właścicieli decyduje się wynająć swoje M1 studentom, lub młodym osobom pracującym, często parom.

W takiej sytuacji kawalerka traktowana jest jako lokum tymczasowe, można jej więc wybaczyć mniejszą funkcjonalność z powodu braku drugiego pokoju.

Czytaj także: Inwestycja w mieszkanie. Jak kupować mieszkania na wynajem?

Obok mieszkań dwupokojowych to właśnie kawalerki stanowią największą część mieszkań przeznaczonych pod wynajem. Wiele osób traktuje je jako lokatę kapitału – nie byłoby ich stać na większe mieszkanie lub musieliby wziąć kredyt, więc kupują M1 i od razu wynajmują. Rozwiązanie takie sprawdza się we wszystkich większych miastach.

Kawalerka jako lokum dla singla lub pary

Większość nabywców kawalerek zdaje sobie sprawę, że w przyszłości może potrzebować innego mieszkania, zwłaszcza gdy pojawią się dzieci. Wówczas kawalerka staje się zdecydowanie za mała i niefunkcjonalna. Pewna część nabywców nie planuje jednak większej rodziny, a nieraz nie planuje  jej wcale.

Prawdopodobnie ilość takich osób jest mniejsza niż tych, którzy planują kupioną kawalerkę wynająć, ale z pewnością wciąż jest to dość liczna grupa. Wystarczy sprawdzić ilość sprzedanych kawalerek w oddalonych od uczelni dzielnicach, jak choćby Bemowo czy Tarchomin w Warszawie. Jeśli ktoś kupuje kawalerkę w spokojnej okolicy, prawdopodobnie zamierza jednak sam w niej mieszkać. Warto zauważyć, że nie jest to błąd, nawet jeśli w przyszłości zechce założyć rodzinę.

Rynek mieszkań jest dynamiczny i kupioną dziś kawalerkę będzie można bez problemu sprzedać za 5 czy 10 lat. Jednocześnie będzie ona tańsza w zakupie i utrzymaniu, co pozwoli zbudować sobie przez te kilka lat pewne oszczędności.

Drugie mieszkanie?

Wśród osób zamożniejszych zdarza się sytuacja, że kawalerka stanowi drugie mieszkanie, nawet niekoniecznie komukolwiek wynajmowane. Czasami rodzice planują, że za kilka lat dadzą je dzieciom, czasami jest to prywatna przestrzeń jednego z małżonków niedostępna dla drugiego, lub przeciwnie – mieszkanko gdzie nocują goście.

Stosunkowo często na takie rozwiązanie decydują się też małżeństwa pozostające w separacji, ale jednak wspólnie wychowujące dzieci.

Potraktowanie kawalerki jako drugiego mieszkania nie przeszkadza późniejszemu wynajęciu jej, w razie gdyby właściciela skłoniły do tego względy finansowe.

Kawalerki okiem dewelopera

Na każdym budowanym przez nas osiedlu oddanych było mniej kawalerek niż mieszkań dwupokojowych. Tej zasady trzyma się większość spółek budujących mieszkania w Polsce.

Wynika to z prostego założenia, że kawalerki kupowane są częściej jako inwestycja, a większość kupujących dla siebie potrzebuje minimum 2 pokoi.

Pewna ilość kawalerek jest jednak w większości bloków i na pewno są one znacznie tańsze niż M2.

Nie mając szczególnych rodzinnych planów, a dysponując pewną ilością gotówki, może więc bardziej opłacać się kupić kawalerkę, a w razie potrzeby sprzedać ją i kupić większe mieszkanie. Czasami udaje się też zamienić M1 za dopłatą na M2 lub M3.